31 grudnia 2014

Rok 2014


hei, hei 
Rok 2014 już prawie przeminął a ja bardzo chciałam zrobić podsumowanie tego roku więc znalazłam Tag Rok 2014 i pomyślałam że nada się idealnie. Ten rok był bardzo udany ale miał w sobie pare nieprzyjemnych chwil. Miałam okres załamania w blogowaniu i prawię się poddałam, jednak udało mi się zmobilizować i znów do tego wróciłam bo wiem że to kocham i zawsze będzie to pasją mojego życia i niezapomnianą przygodą. Dziś post piszę bardzo wcześnie, bo szykuję się na zabawę sylwestrową.  Jadę do Klaudii (przyjaciółka z klasy)  i będę u niej nocować. Po nocowaniu postaram się dodać post i może kilka zdjęć. Życzę Wam udanej zabawy i szczęśliwego nowego roku !!!

Co najlepszego spotkało Cię w roku 2014 ?
Było wiele rzeczy! Może to że zaczęłam prowadzić bloga, że zdecydowałam się na to i wszystko co pisałam i tworzyłam było najlepszą rzeczą w tym roku.

♥ Najlepsze wspomnienie ?
Mam wiele wspomnień związanych z blogiem, ale takie najlepsze to jest to kiedy nie widziałam świata poza blogowaniem, mega się wkręciłam i blog był dla mnie najważniejszy.

Największy sukces osiągnięty w tym roku ?
Myślę, że jest to fakt że jest Was tu tyle, nigdy nie pomyślałabym że ktokolwiek będzie chciał wiedzieć co się ze mną dzieję, co będę robić jutro i jakie mam plany.

Jakiego wydarzenia najbardziej żałujesz ?
Nie żałuję niczego, z każdego wydarzenia staram się wyciągać wnioski i uczyć się na błędach.

Piosenka którą usłyszysz i od razu przypomni Ci rok 2014 ?

Najlepsza rzecz jaką udało Ci się kupić w tym roku ?
W tym roku mam pełną szafę ubrań więc nie mam pojęcia co wybrać.

Co najbardziej się w Tobie zmieniło?
Zdecydowanie wygląd, czasem kiedy patrzę na moje stare posty to nie wierzę jak się zmieniłam, z resztą wiele osób mi to mówi. Trochę wydoroślałam i nabrałam pewności siebie. Sami zobaczcie ;)


Ulubiony produkt kosmetyczny ?
To moja paleta cieni, której używam non stop.

♥ Czy w tym roku idzie Ci lepiej w szkole czy gorzej niż w poprzednim roku?
Myślę że idzie mi tak samo, choć doszło wiele przedmiotów to jestem z siebie zadowolona.

Co najlepszego przytrafiło Ci się w blogowaniu?
Ten fakt, że mogę dzielić się z Wami całym moim życiem, mogę liczyć na Was tak jak wy zawsze możecie liczyć na mnie. Według mnie osiągnęłam sukces i nabrałam pewności siebie dzięki blogowaniu. Zrozumiałam że jestem taka a nie inna, nie mogę być nikim innym, ale tylko i wyłącznie sobą. Gdybym nie zaczęła blogować nadal byłabym zamknięta w sobie i nie lubiłabym swojego wyglądu, a dzięki temu to wszystko się zmieniło.

OTAGOWUJĘ wszystkie blogerki!!! Zróbcie taki post u siebie, fajnie byłoby wspomnieć cały rok wraz z czytelnikami :)

29 grudnia 2014

dream


 Dzień dobry 
Nie dawno się obudziłam, ale najlepsze jest to że obudziłam się w ...salonie! hahah zasnęłam wczoraj przed telewizorem . Ktoś wyłaczył telewizor i przykrył mnie kocem . Pamiętam jak kiedyś specjalnie udawałam ze śpię na sofie w salonie aby tata wziął mnie na ręce i położył do mojego łóżka jak księżniczkę . Tęsknię za tym Anyway obudziłam się zszokowana bo śnił mi się cały dzień. Czyli to że wstałam, ubrałam się, blogowałam ..byłam w kinie a tu nagle budzę się a tu 11:40. Nie wiem dlaczego ale nie lubię mieć snów , wtedy budzę się taka jakby zła..zmieszana. Dosłownie przed chwilą wróciłam z siłowni i jestem wyczerpana tymi ćwiczeniami. Chyba do końca dnia będę oglądać telewizję. Może włączę sobie jakiś ciekawy film. Oby tylko nic mi się nie przyśniło kiedy zasnę. Dziś mój tata ma urodziny, ale nie świętuje ich zbyt hucznie, więc chciałam wstać wcześniej, po to żeby złożyć mu życzenia, tylko że coś mi nie wyszło. Ale złożyłam je potem, sto lat tato!!!


27 grudnia 2014

sweather weather


Pogoda ostatnio jest tak strasznie zmienna, ze można dostać szalu, raz ciepło, raz zimno i jeszcze nie tak dawno był u nas śnieg! Cóż po nim nie zostało już nawet śladu z czego w ogóle się nie cieszę, bo już od dawna czekam na zimę. Zawsze lubiłam śnieg, ale jakoś w tym roku już nie mam ochoty na ta zimę (może dlatego że tak się spóźnia), ale właśnie jestem u moich dziadków i wczoraj kiedy jechałam śnieg nie pozwalał nam przyśpieszyć aby nie spóźnić się na kolację. Temperatura w końcu spadła i jest teraz na minusie, więc śnieg się nie topi i mam nadzieję, że zostanie tak na dłużej.

Nic tylko zaszyć się w domu z dużą ilością herbaty, jakimiś filmami o miłości żeby sobie przypomnieć ze jestem forever alone i przesiedzieć tak cały dzień. Lubię takie dni, może dla niektórych są nudne, ale nie mam za wiele czasu żeby właśnie tak sobie przeleżeć cały dzień dlatego takie dni są dla mnie wyjątkowo przyjemne. Zostały mi tylko 2 sezony Gossip Girl, chociaż znam zakończenie bo usłyszałam od moich znajomych to i tak nie mogę się oprzeć od oglądania Blair która jest moją królową no i oczywiście Chucka, chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego...
Dużo tez ostatnio słucham muzyki, to znaczy muzyka jest ze mną niemal w każdej chwili, ale często słucham The xx i Ariany Grande i jej płyty Your Truly, ta muzyka wpływa na mnie kojąco.

Tak, wiem, że moje lustro jest czyste -.-

10 grudnia 2014

Już grudzień, niedługo święta, wszędzie świąteczne reklamy, tylko brakuje śniegu. Moi rodzicie ciągle pytają co chcę pod choinkę, a teraz skupiam się na tym, żeby to oni dostali coś wyjątkowego. Moja koleżanka nie powiedziała mi co chce dostać, a że robię jej świąteczną paczkę to wypadałoby dać jej coś co chce. Muszę jakoś wydusić to z niej. Moja mama wie jaki chce prezent, tylko nie wie gdzie można go dostać, więc lepiej od razu wezmę się za poszukiwania, bo trochę mi zejdzie. A tymczasem pokażę Wam moją listę wymarzonych prezentów, może zainspiruje ona kogoś kto nie ma jeszcze pomysłu na swój świąteczny upominek.

♥aparat instax- to rzecz, o której marzyłam od dawna i byłaby idealnym prezentem, bo na zdjęciach zachowujemy tyle wspomnień.


♥sweterki- osoby, które mnie znają, wiedzą, że uwielbiam ciepłe i miłe sweterki, to dla mnie świetny pomysł na prezent dla swetroholiczki 



♥dresy- uwielbiam chodzić w dresach, a te z victoria secret są obłędne!



♥ozdoby pokojowe- marzy mi się wielkie, ozdobne lustro, ale cieszę się z każdej, nawet najmniejszej rzeczy, którą udekoruję mój pokój 



♥aparat- oczywiście nie jest to tani prezent, dlatego długo zbierałam pieniądze i jeśli będzie taka możliwość złożę się z rodzicami pół na pół. canon eos 700d to mój wymarzony!



♥biżuteria- nie mówię tu o jakiś świecidełkach, ale o eleganckiej i gustownej biżuterii np.zegarek

A wy co chcielibyście dostać pod choinkę?

2 grudnia 2014

cold -Christmas #1


Jak pewnie każdy zauważył w listopadzie, a nawet w październiku nie miałam czasu na blogowanie. Powiem szczerze, że nie miałam za dużo ochoty. Każda wymówka jest dobra: -nie mam zdjęć, -jest słabe światło, -brzydko wyszłam itd. Mamy już grudzień a jutro są moje 13-ste urodziny. Bardzo się cieszę, ale nie jest to święto, które obchodzę jakoś hucznie. Na dworze jest na prawdę zimno, ale jak widać zdjęcia w mrozie -15 stopni nie są dna mnie wyzwaniem. Nawet udało mi się zrobić ich na prawdę dużo, dlatego może ich być aż za wiele. Niedawno nocowały u mnie przyjaciółki z klasy, z resztą nie po raz pierwszy i zabawa była genialna. Jest już 22:00 a ja zamiast spać piszę post. Jutro jadę do lekarza i ominą mnie 3 lekcje i nie powiem , że jestem z tego zadowolona , bo będę musiała wszystko nadrobić.
Postanowiłam , że rozpocznę nową serię postów świątecznych.
Chciałam dodawać posty codziennie, ale nie jestem pewna czy dam radę , na pewno będą co dwa dni.
 
 
 
 
 


25 listopada 2014

just girly things


♥ Kiedy nam się nudzi otwieramy szafki i lodówkę kilkanaście razy chociaż i tak wiemy , że nic tam nie ma.

♥ Kiedy do oczu cisną nam się łzy mi i tak potrafimy się uśmiechnąć i udawać , że wszystko jest "okey".

♥Śpiewamy jedną zwrotkę piosenki przez cały dzień , bo więcej nie pamiętamy.


♥ Kochamy kiedy chłopak nas obejmuje.

♥ Przyjaciółka jest dla nas jak siostra.


♥ Potrafimy rozmawiać przez cały dzień ze swoją przyjaciółką i nadal mamy sobie mnóstwo do powiedzenia.


♥ Mimo wieku , nadal chcemy mieć swojego księcia z bajki.


♥ Czasami muzyka to nasz jedyny przyjaciel.


♥ Oglądamy Titanic  10 razy , ale nadal przeżywamy to tak samo.


♥Dostajemy mini zawału serca kiedy nie czujemy telefonu w kieszonce.



♥ Chcemy mieć długie włosy , ale ciągle je ścinamy.

♥ Potrafimy myśleć o nim przez cały dzień i przed snem.

♥ Razem z przyjaciółką planujemy przeprowadzkę do Londynu , Los Angeles , New York itp.


Też tak macie?

8 listopada 2014

karta kredytowa

 hei, hei
Nie wiem ile już minęło od ostatniego postu i szczerze nie chcę wiedzieć. Nie mam żadnych sensownych wytłumaczeń, ale brak czasu i ciągła nauka nie pozwalają mi nawet zajrzeć na bloga. Dzisiaj jestem w świetnym humorze, a to dlatego, że nie dawno rozmawiałam z mamą i ustaliłyśmy że w moje urodziny pójdziemy do banku i założymy moje własne konto, a co za tym idzie będę mieć swoją prywatną kartę kredytową. Muszę niestety poczekać do urodzin bo konto w banku można mieć od 13 lat a ja swoje kończę właśnie 2 grudnia. Ostatnio nie mam pomysłów na posty, jakoś teraz blogowanie nie jest dla mnie tak ważne jak kiedyś, więc trzeba to zmienić. Nie mam też pomysłu na zdjęcia, dlatego widzicie teraz moje przypadkowe zdjęcia z ostatnich dni. Po remoncie w moim pokoju jeszcze nie czuję się w nim do końca swobodnie, po prostu muszę się do niego przyzwyczaić i trochę go udoskonalić. Pomimo tego, że wszystko już w nim jest to nadal mi czegoś brakuje, ale to niedługo się zmieni. Czas leci coraz szybciej, a niedługo Grudzień czyli magiczny miesiąc. Dlaczego? Moje urodziny i Święta!!! Nie wiem jak wy ale ja powoli ozdabiam swój pokój wprowadzając zimowy klimat.

19 października 2014

wake up

Hej słoneczka
 Przed przeczytaniem tego posta radzę zrobić sobie herbatkę i popijać ją, bo naprawdę się trochę rozpiszę...
Zdaję sobie sprawę, z tego jak długo mnie nie było, ale pozwólcie mi się wytłumaczyć w następnym poście. Dziś mam dla Was trochę inny post, bo jest on o ....... wstawaniu rano. Jak pewnie już zauważyliście jest jesień, a co to oznacza? Tak naprawdę sama nie wiem, ale jestem pewna że nie tylko mi nie chce się wstawać do szkoły. Jak myślicie, co jest tego powodem? Niewyspanie? Problemy z zaśnięciem? A może ciemność którą widać za oknem?! Przeważnie budzę się o 6:30 i co widzę za oknem? Ciemność!! Więc jak łatwo można się domyślić ona nie daje mi tyle energii do piękny słoneczny poranek, więc idę dalej spać. Oczywiście budzę się o 7:15 ale co zrobić gdy za piętnaście minut mam autobus?! Więc, myję się a potem ubieram, na śniadanie zjem dwa płatki, wezmę plecak w rękę i wychodzę na dwór kiedy widzę jadący autobus. A co z fryzurą? Szybki kucyk w biegu załatwia sprawę. Na szczęście nie muszę martwić się makijażem, bo w mojej ukochanej (sarkazm) szkole jest on niedozwolony, co jest lekką przesadą, bo współczuję ludziom, którzy muszą na mnie patrzeć chwilę po wyczołganiu się z łóżka, ale cóż. Trudno mi było znaleźć sposób, który obudziłby mnie rano. Próbowałam głośnych budzików, szybkiego wstawania i mycia twarzy lodowatą wodą ale nic nie pomogło. W końcu znalazłam sposób... Gdy się budzę w pokoju jest bardzo ciemno, że sama nie wiem gdzie co leży, więc łapię telefon i go odblokowuję, a moja bardzo jasna tapeta dosłownie zwala mnie z łóżka (ostatnia próba zakończyła się siniakiem, ale najważniejsze jest to, że wstałam) Jakoś tylko to na mnie działa, ale nie wspomniałam o drugim i mniej bolesnym sposobie a jest to moja mamusia, która kiedy tylko może budzi mnie i robi mi przepyszne śniadanko. To właśnie w te dni poranek zaczyna się najlepiej i aż chce się w ten sposób przeżyć cały ten ponury dzień do końca.

A jakie są wasze sposoby na pobudkę ???

22 sierpnia 2014

makeup brushes

Moje pędzelki do makijażu dostałam już dawno, ale nigdy o nich nie wspominałam, a warto o nich wspomnieć bo to nimi wykonuje dzienne makijaże, które możecie zobaczyć w moich postach. Zawsze przy makijażu brudziłam sobie palce a przy tym zestawie który zawiera  16 różnych pędzelków od razu życie staje się chodź trochę łatwiejsze. Oczywiście nie używam wszystkich tych pędzelków, ale od czasu do czasu mogą się przydać. Nie zginą a za jakiś czas mogą okazać się nie zbędne! Są zapakowane w fioletowe opakowanie które jest łatwo przenośne no i dzięki niemu żaden z pędzelków mi nie zginie. Uwielbiam te pędzelki bo są gładkie i bardzo dobrze się ich używa no i...są fioletowe! Często ich używam i jestem z nich bardzo zadowolona. 

Makijaż z takimi pędzelkami od razu staje się lepszy, bardziej kolorowy i łatwiejszy. Kiedy już będę nie co starsza będę z nich bardziej korzystała a jak na razie przydają się do takiego makijażu podstawowego!



20 sierpnia 2014

seriale



Teraz kiedy mam wakacje,  w końcu mam czas aby zjeść coś dobrego i porządnego na śniadanie . Nie przepadam za jedzeniem z rana, bo wtedy nigdy nie jestem głodna ale kiedy wstaje się po godzinie 12 to oczywiście jest inaczej. Dlatego ostatnio mam obsesję na punkcie omletów z owocami, mniam!
Jak na dziś planuję znowu siedzieć w domu, bo pogoda jest na prawdę fatalna. No bo proszę 20  stopni na lato to jednak nieco za mało ;c Dlatego obejrzę sobie nowy odcinek skins uk i pretty little liars!
Jeśli jeszcze nie obejrzałaś żadnych z tych seriali a nie co Ci się nudzi to na co czekasz? Na stronie kinomaniak.tv możesz obejrzeć za darmo :) Skins to na prawdę piękny serial i w sumie płakałam tam w każdym smutnym momencie, a jeśli lubisz coś o zagadkach i przy okazji dziewczęcy serial to pretty little liars jest dla ciebie :) O wiele bardziej wolę seriale niż filmy, oczywiście filmy tez uwielbiam ale seriale są dłuższe, więc więcej się  w nich dzieje, bardziej przywiązujemy się do bohaterów i po prostu bardziej trzyma w napięciu !

18 sierpnia 2014

chill out

 heiheihei!
Dziś rano (12 haha) obudziła mnie fala deszczu, teraz już nie pada ale na prawdę strasznie mocno padało a tak być nie powinno. Wiec siedzę sobie tak w domu już kolejny dzień i chyba powoli dostaje głupawki. Uzależniłam się od oglądania filmików na YouTube, i wchodzę tam co pięć minut i sprawdzam czy może ktoś czegoś nie dodał (no live) za chwile zobaczę czy jest coś w telewizji...hahah wiem fascynujące.
No, ale nie ma co narzekać. Za dwa tygodnie szkoła. Może w końcu zacznę jakieś kreatywne życie a nie tylko laptop i telewizja. Niedługo spotkam się z Elizą i jestem mega szczęśliwa, bo nie widziałyśmy się prawie całe wakacje.
Tak w sumie to grałam sobie dziś w simsy i nie wiem jak ale moja simka położyła dziecko na grill i się spaliło ( będę dobrą matką, wiem.) hahaha ah te simsy!

6 lipca 2014

lazy sunday

 
I nadszedł ten czas kiedy są wakacje i muszę przynajmniej raz na 2 tygodnie zrobić sobie lazy day czyli po prostu luźny dzień. Teraz kiedy jest wolne i przeważnie siedzę w domu takie dni mam bardzo często. Wolny czas spędzam przeważnie przed laptopem, sprawdzając instagram, facebook itp. albo bawiąc się z psem. W takie dni nawet nie mam ochoty się malować a na siebie zakładam zwykłą bluzkę i luźne dresy. Najczęstsza fryzura to wysoki kucyk lub luźny kok bo wtedy jest najwygodniej. Przed laptopem nie siedzę oczywiście bezskutecznie. Planuję różne posty i szukam różnych inspiracji. Taki dzień gdzie nie muszę nic robić z chęcią spędziłabym w łóżku oglądając seriale i pijąc ciepłą herbatkę. Nie wiem dlaczego, ale w dzień byłam bardzo zaspana, być może dlatego, że późno wróciłam z koncertu o którym postaram się napisać kolejny post, a teraz kiedy większość ludzi w moim wieku pewnie już śpi ja zebrałam się do napisania postu. Zawsze kiedy leżę na łóżku i jest późna godzina tysiące myśli przychodzi do mojej głowy, więc szybko siadam i do was piszę. To by było na tyle z dzisiejszego dnia. Wyłączam laptopa i spróbuję zasnąć co nie przyjdzie łatwo. 


 

2 lipca 2014

to koniec..

Hej kochani
Mamy już wakacje i powinniśmy się cieszyć, ale w moim przypadku nie jest to do końca radość. Każdy planuje co zrobić, aby te wakacje były jak najlepsze a ja nie mam kompletnie żadnych planów. 27 czerwca ukończyłam Szkołę Podstawową z jednej strony to fajnie. Mam wakacje i idę do gimnazjum, gdzie poznam nowych ludzi i utworzę nowe znajomości, ale ja odczuwam to z tej gorszej strony. Trudno było mi rozstać się z moją klasą, z ludźmi z którymi przeżyłam połowę mojego życia, z którymi zawsze się trzymałam, zwracałam w potrzebie i którym ufałam. Trudno pogodzić się z rozłąką, z chwilami, które już nie wrócą, ze wszystkimi wspomnieniami i czasem spędzonym razem. Osoby z którymi chodziłam do klasy na zawsze zostaną w mojej pamięci jako najlepsi przyjaciele. To był trudny dla mnie dzień. Nigdy nie lubiłam rozłąki a szczególnie z kimś kogo kocham. Ta klasa była dla mnie jak rodzina, która zawsze była blisko mnie, a teraz to koniec. Nadal będziemy się widywać na przerwach, ale to nie to samo co bycie tą 6a czyli tą najbardziej zgraną klasą.Wszystkie miłe wspomnienia są dzięki nim i mam nadzieję, że gdy będziemy starsi spotkamy się na kawie, aby powspominać dawne czasy dzieciństwa. 
Na tym fragmencie skończę dzisiejszy post. Przyznam się, że pisałam go ze łzami w oczach, ale tak już jest. 
Coś się kończy, aby coś mogło się zacząć.

26 maja 2014

Mother's day

Przepraszam, że piszę ten post dopiero o tej porze, ale mam nadzieję, że wybaczycie mi to drobne niedociągnięcie. Jak sądzę każdy wie, że dziś jest Dzień Matki, więc należałoby złożyć życzenia i kupić drobny upominek. Nie każda mama chce, aby to były diamentowe kolczyki. Mojej wystarczył kwiatek i serdeczny buziak. Dzień się jeszcze nie skończył, także jeżeli ktoś przypomniał sobie o tym święcie dopiero teraz to nie jest jeszcze za późno, aby złożyć życzenia. Jest to jedno z najważniejszych świąt dla naszych mam i na pewno będzie im miło jeśli będą wiedziały, że dzieci o nich pamiętają. Dobrym pomysłem jest zabranie mamy na spacer lub przejażdżkę rowerami. Na pewno się ucieszy, że może spędzić czas ze swoją córką/synem. Zrób mamie przepyszną kolację, przy której będziecie mogli porozmawiać. Pomysłów jest wiele, ale to od Was zależy czy je wykorzystacie.

Macie jakieś oryginalne pomysły na wyjątkowy prezent dla wyjątkowej kobiety?

20 maja 2014

welcome

Jej.. nareszcie piszę post. Od czasu powrotu z wycieczki potrzebowałam dużo czasu, żeby powrócić do zdrowia. Post o moich wakacjach w maju powinien pojawić się, kiedy tylko dostanę zdjęcia. Dużo zbierałam się, żeby do Was napisać. Nie wierzę, że już jest maj. Pamiętam, że jeszcze nie dawno były święta, a tymczasem został jeszcze miesiąc do wakacji. Ach.. tyle jest planów, ale nie wiadomo czy da się je zrealizować.  Na dworze jest cieplej niż latem, więc wszystkie sweterki i bluzki na długi rękaw należy wynieść.  Mam nadzieję, że przez to, że teraz jest upał to w lato nie będzie deszczy. Teraz siedzę i jem truskawki z cukrem, uwielbiam je jeść szczególnie w tą porę. Dajcie mi znać w komentarzu czy chcielibyście posty DIY bo mam parę pomysłów. Jeden z następnych postów to plany na wakacje. Opiszę wszystko co chciałabym zrobić w te 2 miesiące. Przy okazji dziękuję za te ponad 6000 wyświetleń to naprawdę wiele dla mnie znaczy.


12 maja 2014

forest

Ach.. Jak ja kocham wiosnę. Ta zieleń i świeżość mnie zachwyca. Nareszcie można chodzić bez kurtek, bo jest coraz cieplej. Do wakacji został jeszcze miesiąc z ułamkiem, a ja już mogłabym chodzić w krótkich spodenkach i bluzkach na ramiączka. Oczywiście wakacje oznaczają więcej postów. Teraz gdy nadal trwa rok szkolny nie potrafię znaleźć wystarczająco dużo czasu na blogowanie. Co prawda planów jeszcze nie mam. Wątpię, żebym gdziekolwiek wyjeżdżała, ale to może się zmienić. Teraz wiem, że muszę uzbierać na dobry aparat, aby zdjęcia były jeszcze lepsze. Sądzę, że mogłabym zrobić post, w którym opowiem o moich planach wakacyjnych na rok 2014. Choć najpierw powinnam zrobić post z pomysłami na wiosenny makijaż i fryzurę. Może to powinien być filmik? Chciałam Was przeprosić i zawiadomić. Postów nie było z powodu braku czasu i internetu. Nie wiem też czy post pojawi się w środę, bo jadę na 3 dniową wycieczkę klasową. Pomyślałam, że potem mogę napisać post z krótkim sprawozdaniem i zdjęciami z niej. Zrobiłam ostatnio nowy design i powiem szczerze, że bardzo mi się podoba. Jest delikatny i bardzo czytelny. I nie męczy tak oka jak taki bardzo żywy i kolorowy.