28 lutego 2014

spring is coming


heii   w końcu mamy ten nasz piątek. Po tym tygodniu mam dość- lekcji, sprawdzianów,  i ogólnie wszystkiego mam  dość oprócz was , jedzenia i mojego łóżka.
Nareszcie weekend i trochę odpoczynku.
U mnie śniegu nie ma, jedynie gdzieniedzie są pojedyńcze zamarznięte ,,skały'', kiedy idę do szkoły jest już jasno , ciemno robi się dopiero o 17:30 oznacza , że najgorsze już za mną . Odliczanie do wiosny pora zacząć. 






niby tłusty czwartek był wczoraj , ale co tam .


23 lutego 2014

pies-najlepszy przyjaciel człoweka

P48_large
Jestem właścicielką suczki rasy shar-pei. Nie uratowałam jej z schroniska. Jest z dobrego domu , ale oczywiście nie zmienia to faktu , że równie dobrze mogła trawić  w jakieś złe miejsce. Ile teraz się słyszy o tym co ludzie potrafią zrobić z tymi bezbronnymi zwierzętami. Nigdy nie rozumiałam dlaczego ludzka rasa uważa się za najwyższą , najważniejszą.  Tak na prawdę nie ma bardziej nie bezpiecznej istoty na ziemi niż człowiek.  Pies się przywiązuje , potrafi dać chociaż nic niema , kocha chociaż nie masz nic w zamian a ludzie potrafią tak po prostu to wykorzystać.

I own female Shar-pei. Do not rescued her from a shelter. It's from a good family, but of course this does not change the fact that she could digest well in some bad place. How now to hear about what people can do with these defenseless animals. I never understood why the human race is considered to be the highest priority. I do not really have much less safe beings on earth than man. The dog is attached, although nothing can give silent, loves though you have nothing in return and people can just use it.
P4_large
  Pies będzie z tobą na dobre i na złe , będzie chodził za tobą krok w krok a my tylko  niszczymy .

The dog will be with you in good times and bad, will walk you step by step and we only destroy.
Cute-dogs-street-cars_large
20081005205402_large
 Nie mówię o wszystkich , ponieważ są ludzie którzy  za swoje czworo nożne stworzenie oddali my swoje życie.
552850_460s_large
Tumblr_lzux6xph5u1r5o4bao1_500_large
Pic6_large
Tumblr_lglfbosgpr1qgaasgo1_500_large
406343_341288095900562_312987625397276_1247642_1086247457_n_large
Dla nie których pies jest jak zabawka. Kupię , pobawię się a jak mi się znudzi zostawię na ulicy. W wakacje co raz to więcej psów zostaje porzucona tylko dlatego, że nie chcieli psa na wakacjach w jakimś ciepłym kraju. U nas w Polsce widzę dużo psów plątających się po ulicy. Niestety ludzie płacą za psa grosze i nie zdają sobie sprawy jaki to obowiązek. Jak nie dają sobie rady pies ląduje na ulicy. 
Kocham psy , to najwspanialsze zwierzęta na świecie!  Nic nie mówią , jednak potrafią wysłuchać , czekają na ciebie i troszczą się o to abyś czuł się bezpieczny , dlaczego więc my ludzie uważam się za najlepszych? bo mamy wiedzę, umiemy rzeczy których psy nie rozumieją. My powinniśmy nauczyć się od psów jak kochać i jak cieszyć się z małych rzeczy.

For the dog is not like a toy. Buy, i will play and when I get bored I'll leave on the street. In the summer what it once more dogs will be abandoned just because they did not want the dog on vacation in a warm country. Here in Poland I see a lot of dogs plontających down the street. Unfortunately, people pay for the dog pennies and do not realize what a responsibility. How can not cope dog lands on the street. 
I love dogs, is the most wonderful animals in the world! I did not say, however, able to listen, waiting for you and care about it you feel safe, so why should we people believe to be the best? because we have the knowledge, we know how things that dogs do not understand. We should learn from dogs how to love and how to enjoy the small things.






12 lutego 2014

♡ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ♡

Hej !
Dzisiaj inny niż dotychczas post, czyli o pomocy, którą możemy ofiarować. Bo przecież nie każdy masz szczęście urodzić się zdrowym.

Ostatnio trafiłam na stronę http://www.siepomaga.pl/, która  jest poświęcona pomocy osobom cierpiącym na ciężkie choroby. Dziś pokażę Wam kilka zbiórek pieniędzy.


DARIA

Choroby nowotworowe, to ciągle zagadka. Słyszymy o uszkodzonych genach, skłonnościach, czy złych warunkach życia prowokujących chorobę. Jednak cały czas pojawiają się przypadki, które stawiają wielki znak zapytania, dlaczego akurat ja, dlaczego teraz. Jak to się stało, że zdrowa dziewczynka, nagle zachorowała. I czy to możliwe, że ten cały koszmar rzeczywiście zaczął się od jednego kopniaka?


Daria miała 10 lat, gdy podczas dziecięcych wybryków kolega kopnął ją w nogę. Sytuacji, jakich tysiące, ale skutek jeden na milion. Noga zaczęła puchnąć, ból stawał się nie do zniesienia, a rodzice Darii rozpoczęli poszukiwania diagnozy. Jedną z nich był nowotwór kości. Pobrano próbkę tkanki kostnej i pomimo pewnej (co prawda znikomej) ilości komórek nowotworowych chorobę Darii określono ciężkim stanem zapalnym.

Problem leczono ciężkimi antybiotykami pod wpływem których kość słabła. Gdy w końcu rozpoznano chorobę było już bardzo źle. Chłoniak – to nowotwór, z jakim przyszło się zmierzyć. W przypadku szybkiego wykrycia szanse na wyleczenie są duże. Statystyki zaczynają być bezlitosne, gdy osiąga stadium zaawansowane. Przerzuty na nerkę i jelita... rodzicom Darii nie pozostawiono złudzeń. Informacja, że córka najprawdopodobniej nie przeżyje była straszliwym ciosem.



Link do zbiórki- klik


TOSIA
Jak opisać dźwięk głosu mamy? Dla dziecka jest to najważniejszy głos na świecie. Ten najcieplejszy, najukochańszy. On potrafi ukoić największe strachy, zaśpiewać kołysankę, która utuli do snu. 4-miesięczna Tosia bardzo chciałaby usłyszeć głos swojej mamy, jednak w jej uszkach szumi cisza.

Tosia urodziła się jako wcześniaczek z rozszczepem podniebienia oraz niedosłuchem obustronnym. Lekarze nie wiedzą, dlaczego tak się stało. Rodzice cieszą się, że mogą tulić swoją cudowną kruszynkę, całować jej słodkie rączki i nóżki, malutki nosek. - Najbardziej bolesne jest, gdy mówimy do naszej córeczki, a ona nie reaguje wpatrzona w ruch naszych ust…

Pomóżmy Tosi usłyszeć dobro naszych serc! Obudźmy jej uszka.

Link do zbiórki- klik



KAMILEK
Wada serca chłopczyka została wykryta w 32 tygodniu ciąży i to całkiem przypadkowo. Pomimo regularnych badań u lekarza prowadzącego mama postanowiła potwierdzić, że z maleństwem rzeczywiście wszystko jest w porządku. Niestety, nie było. Jak się okazało maleństwo cierpi na wrodzoną, bardzo ciężką wadę serca – HLHS. Dzięki czujności rodzice zyskali czas. Pełne osiem tygodni na poznanie choroby synka oraz znalezienie najlepszych rozwiązań.


Kamilek urodził się 4 stycznia 2013 r. w Łodzi. Już 22 stycznia operowany był po raz pierwszy – I etap, operacja Norwooda. Podobno wszystko poszło zgodnie z planem, a jednak po trzech dniach od operacji stan maluszka zaczął się dramatycznie pogarszać. Skóra Kamilka zaczęła przybierać siny kolornasilała się żółtaczka…trzeba było operować ponownieWymieniono zespolenie pomiędzy prawą komorą, a tętnicą płucną. W związku z tym odroczono zamknięcie mostka. Kamilek powolutku dochodził do siebie. W dwunastej dobie od operacji mostek zamknięto i maluszek został przeniesiony na oddział intensywnej terapii, gdzie mógł odzyskiwać siły.




Link do zbiórki- klik
Ich historie wzruszyły mnie najbardziej. Pamiętajcie o pomaganiu innym,bo kiedyś gdy wy będziecie potrzebować pomocy ktoś się odwzajemni.
Pomysł na post zaczerpnęłam z  bloga Lucy [klik] i także postanowiłam się z  wami tym podzielić. Mam nadzieję, że Lu się za to nie obrazi.




                                     PORUSZCIE TEN TEMAT NA SWOICH BLOGACH

Proszę Was abyście przeczytali cały post!