28 lutego 2014

spring is coming


heii   w końcu mamy ten nasz piątek. Po tym tygodniu mam dość- lekcji, sprawdzianów,  i ogólnie wszystkiego mam  dość oprócz was , jedzenia i mojego łóżka.
Nareszcie weekend i trochę odpoczynku.
U mnie śniegu nie ma, jedynie gdzieniedzie są pojedyńcze zamarznięte ,,skały'', kiedy idę do szkoły jest już jasno , ciemno robi się dopiero o 17:30 oznacza , że najgorsze już za mną . Odliczanie do wiosny pora zacząć. 






niby tłusty czwartek był wczoraj , ale co tam .