14 marca 2014

uzależnienia



hei hei <3
Dziś chciałam poruszyć temat uzależnień. Mój blog teraz nie jest już o życiu codziennym, ale staram się poruszać różne tematy. Uzależnienia dotyczą wielu osób i tak naprawdę każdy z nas ma swoją słabość. u mnie jest to obgryzanie paznokci. Wiem, że przez to mogą się strasznie zniszczyć, ale nie mogę przestać. Za każdym razem staram się odrywać rękę od ust, ale trwa to parę sekund i znowu obgryzam paznokcie. Dla wielu osób jest to obrzydliwe, dla mnie też, ale cóż. Według mnie takie "domowe" sposoby na to, aby przestać nie działają. Jeżeli ktoś jest już mega wciągnięty to takie posypanie pieprzem albo solą to błahostka. Trzeba być silnym psychicznie żeby się od tego odzwyczaić i  powiedzieć jedno stanowcze "nie!". Moim sposobem jest zajmowanie czymś rąk. Między innymi dlatego dużo rysuję. Często żuję gumy albo jem żelki. Jestem też uzależniona od zapachu benzyny. Jedni mówią, że to brzydko pachnie, a drudzy kochają ten zapach. Nie jestem strasznie od tego uzależniona. W telewizji widziałam ludzi, których rodzina zgłosiła ich do programu, który miał pomóc im zwalczyć ten problem, ponieważ nie mogli zasnąć bez paru kropli benzyny na szafce nocnej. Wtedy warto jest zgłosić się do osób, które nam z tym pomogą.

A czy ty masz jakieś uzależnienia?