22 sierpnia 2014

makeup brushes

Moje pędzelki do makijażu dostałam już dawno, ale nigdy o nich nie wspominałam, a warto o nich wspomnieć bo to nimi wykonuje dzienne makijaże, które możecie zobaczyć w moich postach. Zawsze przy makijażu brudziłam sobie palce a przy tym zestawie który zawiera  16 różnych pędzelków od razu życie staje się chodź trochę łatwiejsze. Oczywiście nie używam wszystkich tych pędzelków, ale od czasu do czasu mogą się przydać. Nie zginą a za jakiś czas mogą okazać się nie zbędne! Są zapakowane w fioletowe opakowanie które jest łatwo przenośne no i dzięki niemu żaden z pędzelków mi nie zginie. Uwielbiam te pędzelki bo są gładkie i bardzo dobrze się ich używa no i...są fioletowe! Często ich używam i jestem z nich bardzo zadowolona. 

Makijaż z takimi pędzelkami od razu staje się lepszy, bardziej kolorowy i łatwiejszy. Kiedy już będę nie co starsza będę z nich bardziej korzystała a jak na razie przydają się do takiego makijażu podstawowego!



20 sierpnia 2014

seriale



Teraz kiedy mam wakacje,  w końcu mam czas aby zjeść coś dobrego i porządnego na śniadanie . Nie przepadam za jedzeniem z rana, bo wtedy nigdy nie jestem głodna ale kiedy wstaje się po godzinie 12 to oczywiście jest inaczej. Dlatego ostatnio mam obsesję na punkcie omletów z owocami, mniam!
Jak na dziś planuję znowu siedzieć w domu, bo pogoda jest na prawdę fatalna. No bo proszę 20  stopni na lato to jednak nieco za mało ;c Dlatego obejrzę sobie nowy odcinek skins uk i pretty little liars!
Jeśli jeszcze nie obejrzałaś żadnych z tych seriali a nie co Ci się nudzi to na co czekasz? Na stronie kinomaniak.tv możesz obejrzeć za darmo :) Skins to na prawdę piękny serial i w sumie płakałam tam w każdym smutnym momencie, a jeśli lubisz coś o zagadkach i przy okazji dziewczęcy serial to pretty little liars jest dla ciebie :) O wiele bardziej wolę seriale niż filmy, oczywiście filmy tez uwielbiam ale seriale są dłuższe, więc więcej się  w nich dzieje, bardziej przywiązujemy się do bohaterów i po prostu bardziej trzyma w napięciu !

18 sierpnia 2014

chill out

 heiheihei!
Dziś rano (12 haha) obudziła mnie fala deszczu, teraz już nie pada ale na prawdę strasznie mocno padało a tak być nie powinno. Wiec siedzę sobie tak w domu już kolejny dzień i chyba powoli dostaje głupawki. Uzależniłam się od oglądania filmików na YouTube, i wchodzę tam co pięć minut i sprawdzam czy może ktoś czegoś nie dodał (no live) za chwile zobaczę czy jest coś w telewizji...hahah wiem fascynujące.
No, ale nie ma co narzekać. Za dwa tygodnie szkoła. Może w końcu zacznę jakieś kreatywne życie a nie tylko laptop i telewizja. Niedługo spotkam się z Elizą i jestem mega szczęśliwa, bo nie widziałyśmy się prawie całe wakacje.
Tak w sumie to grałam sobie dziś w simsy i nie wiem jak ale moja simka położyła dziecko na grill i się spaliło ( będę dobrą matką, wiem.) hahaha ah te simsy!