29 grudnia 2014

dream


 Dzień dobry 
Nie dawno się obudziłam, ale najlepsze jest to że obudziłam się w ...salonie! hahah zasnęłam wczoraj przed telewizorem . Ktoś wyłaczył telewizor i przykrył mnie kocem . Pamiętam jak kiedyś specjalnie udawałam ze śpię na sofie w salonie aby tata wziął mnie na ręce i położył do mojego łóżka jak księżniczkę . Tęsknię za tym Anyway obudziłam się zszokowana bo śnił mi się cały dzień. Czyli to że wstałam, ubrałam się, blogowałam ..byłam w kinie a tu nagle budzę się a tu 11:40. Nie wiem dlaczego ale nie lubię mieć snów , wtedy budzę się taka jakby zła..zmieszana. Dosłownie przed chwilą wróciłam z siłowni i jestem wyczerpana tymi ćwiczeniami. Chyba do końca dnia będę oglądać telewizję. Może włączę sobie jakiś ciekawy film. Oby tylko nic mi się nie przyśniło kiedy zasnę. Dziś mój tata ma urodziny, ale nie świętuje ich zbyt hucznie, więc chciałam wstać wcześniej, po to żeby złożyć mu życzenia, tylko że coś mi nie wyszło. Ale złożyłam je potem, sto lat tato!!!