3 lutego 2015

getting warmer

Pogoda coraz szybciej się zmienia, jest coraz cieplej. Nie czuję już zimy i w sumie nie liczę na to że jeszcze się zjawi. Muszę pogodzić się z faktem że w tym roku jej nie będzie. Jednak dziwnie jest na samym początku lutego czuć wiosnę. Te całe globalne ocieplenie już mnie denerwuje. Dlaczego tu nie może być jak na biegunie? Kocham zimę, to najlepsza pora roku. Ucieszyłabym się gdyby teraz nagle zjawiła się śnieżyca a śniegu byłoby po kolana.
Wstałam dziś o dwunastej, no ale w końcu mam ferie zimowe więc należy mi się trochę wypoczynku od tej szkoły. Półrocze uważam za udane, miałam najwyższą średnią z gimnazjum (ale kujon hahah) ale przecież jak to mówi moja mama ,nie mam nic innego do roboty jak tylko się uczyć.
Tak poza tym wkręciłam się ostatnio w bajki disney'a i dreamworks może to dziwne że czternastolatka ogląda jakieś animowane bajki, ale cóż ja je kocham i tak bardzo przypominają mi dzieciństwo, kiedy kładłam się do łóżka tuż po dobranocce a mama włączała mi telewizję i oglądałam kopciuszka i śpiącą królewnę.
W sobotę byłam w kinie na polskiej komedii "Wkręceni 2" nie pamiętam kiedy ostatnio się tak uśmiałam. Jednak druga część była zdecydowanie lepsza od pierwszej. Widziałam reklamę nowego filmu disneya "Cinderella" i jestem mega ucieszona bo pójdę na kolejny film disneya do kina. Teraz mam ferie więc posty będą pojawiały się częściej, bo zrobiłam sobie dość długą przerwę od pisania, a nie chcę zaniedbywać bloga.
Pierwsza sesja nowym aparatem, myślę że wypadła całkiem nieźle
 sweterek- ?                   spodnie- sinsay                buty-new yorker               aparat-Canon EOS 700D