25 lutego 2015

news

 Heiiii słoneczka, nie było mnie tu znowu coś około tygodnia i wydaje mi się, że przez jakiś czas to się nie zmieni. Udowadniam sobie samej, że blog jest tylko dla przyjemności i będę pisać kiedy po prostu poczuje że właśnie to chcę zrobić. Przy okazji staram się teraz częściej dotykać nie co tematyki przemyśleń, ale nadal trzymam się przy tematyce która jest tu od zawsze czyli typowo życiowej. Lubię po prostu wam opowiadać co u mnie, znamy się już od roku, no może nie których z was krócej. Wielu z was traktuje jak   moich przyjaciół, dlatego wydaje mi się iż powinnam wam opowiedzieć co się u mnie działo. Nie co straciłam zapał do nauki, nie mam się czym chwalić po prostu nie mam ochoty spędzać całych dni przy książkach. Tak wiem wiem, trzeba się wziąć w garść, bo nikt nie zrobi tego za mnie. Ale taka już jestem. Dziś miałam 2 sprawdziany i znów nie ma się czym pochwalić bo nie poszło mi za dobrze, z resztą myślę, że reszcie klasy też, bo pierwsze dwa pytania jakie padły po rozdaniu testów to: -Kiedy poprawa? i -Ile na dwójkę?, także bynajmniej nie będę poprawiać tego sama. Byłam też ostatnio u fryzjera i postanowiłam, że obetnę włosy. Denerwowały mnie już i miałam ich dość, ale nie zrobiłam tego. Kiedy zobaczyłam jak fryzjerka bierze nożyczki, od razu zmieniłam zdanie i podcięłam końcówki (haha mam tak za każdym razem). Jest już dość późno, a jutro lekcje zaczynam o 8:00 więc to tyle na dzisiaj, do następnego postu..
xoxo, Asia