13 lutego 2015

Zjadłam Asie!


STOP! Po zobaczenie tego zdjęcia pewnie macie ochotę wyłączyć przeglądarkę,bo myślicie,że to pomyłka.ALE NIE!Dziś nie pisze do Was Asia lecz ja,Sandra! I jest to całkiem zaplanowane.Nie martwcie się nie zjadłam Asi,jest to tylko mała wymiana postami-wiec jej post możecie przeczytać u mnie: http://sandra-busz.blogspot.com/ Na początku chce,żebyście nieco mnie poznali. Rocznikowo mam 16 lat,jednak ukończę je dopiero w listopadzie.Mam na imię Sandra i mieszkam w małym miasteczku,w Ostrzeszowie.Bardzo lubię blogować oraz jeździć konno i dziś właśnie chce opowiedzieć trochę więcej o moim zainteresowaniu.
Końmi zajmuje się już prawie od dwóch lat,jednak był czas w którym musiałam zrobić sobie przerwę w jeździectwie i kiedy byłam w stajni tylko pomagałam przy koniach.Po dość sporej przerwie wróciłam do jazdy i teraz zapełniam nią cały mój wolny czas.Wiele ludzi niestety nie rozumie,że jest to sport i jest ciężki jak każdy inny.Często spotykam się ze słowami : Przecież siadasz tylko na konia,a on robi wszystko za Ciebie.Jednak wcale tak nie jest!Żeby jeździć w harmonii z koniem wiele trzeba się namęczyć i w pełni zaufać tym wielkoludom co po licznych upadkach nie jest proste.Więcej o mojej przygodzie możecie przeczytać w tym poście (post)

Na moim blogu będziecie mogli czytać na wiele tematów.Niedawno usunęłam wszystkie posty i ruszam od nowa,a mam w sobie bardzo dużo energii i nowych pomysłów.Chciałabym tym zarazić moich czytelników,myślę,że uda mi się to! Czasem będą też 'pogadanki' na poważne tematy,będziecie mogli zobaczyć moje stylizacje czy też nabrać motywacji.Byłoby mi miło gdybyście wpadli do mnie ( K L I K) Może zostaniecie na dłużej i zarazicie się ode mnie pozytywną energią? :) 


Jak Wam się podobał mój post? Jakie macie zainteresowania? Może też jeździcie konno?

http://sandra-busz.blogspot.com/