21 marca 2015

Zdrowe śniadanie

Hej kochani <3  Wiecie jak uwielbiam robić te wszystkie przekąski i różne cuda ;) Ostatnio nie miałam na to zbyt dużo czasu, nie wspominając o robieniu zdjęć i opublikowaniu posta, ale dziś znalazłam chwilkę i zrobiłam sobie moją ulubioną przekąskę, a w dodatku zdrową. Idealnie wpasowuje się w moją dietę, która polega na tym, że jej w ogóle nie ma, haha :D Zachęcam do jej samodzielnego wykonania !
SKŁADNIKI:
- jogurt naturalny
-płatki owsiane
-pól banana
-pomarańcz
-jabłko
Wykonanie tego deseru nie jest zbyt skomplikowane , wystarczy pokrojone owoce wymieszać z jogurtem i płatkami, jeśli wolicie coś bardziej słodkiego to polecam dodać jogurt waniliowy ;)



Wykorzystacie ten przepis? Jakie są wasze ulubione przekąski?
*Edit*: W końcu możecie zobaczyć tu coś innego niż tylko moją twarzyczkę :D
Podobają Wam się takie posty?

9 marca 2015

spring

hei,hei <3
W momencie kiedy to piszę leżę sobie pod kołderką, popijam herbatę z miodem i oglądam nowe odcinki "Faking It"- to ostatnio mój ulubiony serial na MTV. Nie poszłam dziś do szkoły, tak jak w czwartek i piątek. Choroba mnie dopadła, ale czuję się zdecydowanie lepiej niż ostatnio. Tak przy okazji dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia :) trochę pomogły, chociaż dziś i tak jadę do lekarza. Tak dokładniej to za godzinę, a ja nadal jestem w piżamie (tak, pochwal się jakim jesteś leniem skoro o godzinie 12:00 leżysz w łóżku, haha). 
Dzisiejszy dzień nie jest najpiękniejszy, nawet nie widać słońca, a ja tak czekam na tą wiosnę. Za to wczoraj dzień był niesamowity. Obudziłam się, bo przez okno świeciło piękne słońce, a ja od razu zapomniałam o gorączce i wszystkich bólach. Mam nadzieję, że dla wszystkich pań Dzień Kobiet był jak udany, mój- jak najbardziej ;) Nie spodziewałam się, że dostanę tyle kwiatków. Bukiet moich ulubionych, żółtych tulipanów od wyjątkowej osoby i po jednej różyczce od mamy (nawet ona o mnie pamiętała) i wujka.
Nie wiem dlaczego, ale jakoś wkręciłam się ostatnio w fotografię. Na prawdę pomogła mi moja ukochana Julia (blog-klik), która powiedziała mi jak wszytko ustawić, żeby zdjęcia wyszły jak najlepiej <3
Na dziś to tyle, powinnam powoli zacząć się ubierać bo wyjeżdżam już za 30 min !!!


6 marca 2015

MUST HAVES- Choroba

Ostatnio dni mijają mi bardzo szybko, z resztą tak jak zawsze. Nie miałam zbyt dużo czasu aby tu zajrzeć, ale dziś wracam jeszcze lekko chora, ale czuję się zdecydowanie lepiej. Dlatego też przychodzę do was z z moimi must haves na okres chorowania. Kilka szczegółów a choroba mija i świat staje się coraz lepszy c:
Nie ma to jak po przebudzeniu wziąć odświeżający prysznic, od razu czuję się lepiej i chce mi się zacząć ten dzień z dobrym humorem c:
Gorąca czekolada to coś od czego nie odrywam się nawet na chwilę, jak wypiję jedną to od razu idę po drugą. Kocham ją pić z bitą śmietaną :)
Po krótkim leniuchowaniu zaczynam się ogarniać więc najpierw zakładam moje soczewki (staram się jakoś wyglądać jak człowiek, haha)
Mój bardzo twórczy make up, jest tak skomplikowany że składa się z zaledwie 4 kosmetyków :D
Podkład- Maybeline AFINIMAT 
Tusz do rzęs- Maybeline ROCKET  VOLUME EXPRESS
Eyeliner- Wibo
Pomadka- Maybeline Baby Lips- PINK PUNCH
Nie wyobrażam sobie przechodzić choroby bez ogromnej dawki leków,  czy tabletek na gardło. Obecnie nie mogę wypowiedzieć ani jednego słowa, więc tabletki są niezbędne..
♥Ciepłe skarpety to moje uzależnienie, tak samo jak bajki Disney'a, naprawdę. Jeśli tego nie wiecie to serio mnie nie znacie, mogłabym oglądać je całymi dniami.
♥Książki- Uważam że czas choroby to najlepszy moment żeby wziąć się w końcu za książkę, którą od dawna mieliśmy zacząć czytać..
A jakie są wasze must haves na czas chorowania?