9 marca 2015

spring

hei,hei <3
W momencie kiedy to piszę leżę sobie pod kołderką, popijam herbatę z miodem i oglądam nowe odcinki "Faking It"- to ostatnio mój ulubiony serial na MTV. Nie poszłam dziś do szkoły, tak jak w czwartek i piątek. Choroba mnie dopadła, ale czuję się zdecydowanie lepiej niż ostatnio. Tak przy okazji dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia :) trochę pomogły, chociaż dziś i tak jadę do lekarza. Tak dokładniej to za godzinę, a ja nadal jestem w piżamie (tak, pochwal się jakim jesteś leniem skoro o godzinie 12:00 leżysz w łóżku, haha). 
Dzisiejszy dzień nie jest najpiękniejszy, nawet nie widać słońca, a ja tak czekam na tą wiosnę. Za to wczoraj dzień był niesamowity. Obudziłam się, bo przez okno świeciło piękne słońce, a ja od razu zapomniałam o gorączce i wszystkich bólach. Mam nadzieję, że dla wszystkich pań Dzień Kobiet był jak udany, mój- jak najbardziej ;) Nie spodziewałam się, że dostanę tyle kwiatków. Bukiet moich ulubionych, żółtych tulipanów od wyjątkowej osoby i po jednej różyczce od mamy (nawet ona o mnie pamiętała) i wujka.
Nie wiem dlaczego, ale jakoś wkręciłam się ostatnio w fotografię. Na prawdę pomogła mi moja ukochana Julia (blog-klik), która powiedziała mi jak wszytko ustawić, żeby zdjęcia wyszły jak najlepiej <3
Na dziś to tyle, powinnam powoli zacząć się ubierać bo wyjeżdżam już za 30 min !!!